<<

 

Pani Magdo, pani pierwszej to powiem... ciąg dalszy
Magda Jethon

Dlaczego wszystkie te anegdoty opowiadamy właśnie Pani Magdzie? Bo Pani Magda umie twórczo słuchać! Nie przerywa, nie wtrąca swoich dygresji, nie robi min i nie mruga. Słucha tak pięknie, że aż nam się wszystko przypomina...

Tomasz Raczek


Ta książka zachwyca stosunkiem szczerości do swej objętości i ilości gości.
Wszystko za sprawą autorki - Magdy Jethon, która uważnie, inteligentnie i z pewną dozą czułości potrafiła się wsłuchać w swoich bohaterów (hurra! jestem na liście w pierwszym tomie!) i - jak mało kto - rozbroić medialne pozy i stonować autokreacje.

Anna Maria Jopek


Podobno w każdym człowieku kołacze się stłumiona chęć do zwierzeń.
Magda Jethon jak nikt potrafi to wydobyć tworząc z tych wyznań cały
zwierzeniec, żeby nie powiedzieć zwierzyniec. Zaspokajając w ten sposób ciekawość na temat ciekawych ludzi.

Marcin Wolski


Pani Magdo!!! Jaka to przyjemność pogadać z człowiekiem... niezwykła i coraz rzadsza w naszych dziwnych czasach. Wspaniale, gdy ktoś zadaje pytanie, patrzy w oczy i w dodatku słucha odpowiedzi... Umie Pani otwierać serca i rozwiązywać języki, w dodatku jest wesoło i sympatycznie... Pani Magdo, Pani pierwszej to mówię! Rozmówca dymny z Krakowa.

(z listu do autorki, Anna Dymna)